Beta-alanina wprawia w osłupienie zarówno kulturystów, jak i naukowców. Bywalcy siłowni i ludzie aktywnie uprawiający sport przekonali się na własnej skórze, że suplement ten działa niezawodnie, zwiększając siłę, wytrzymałość i masę mięśniową. Przyjrzyjmy się nieco bliżej wpływowi tego związku chemicznego na metabolizm komórek mięśniowych.

W trakcie wykonywania ćwiczeń, zwłaszcza jeśli są to ćwiczenia o wysokiej intensywności, systemy energetyczne naszego organizmu uwalniają dużą ilość jonów wodorowych (H+). Uwalnianie i akumulacja H+ powoduje obniżenie pH mięśni (środowisko staje się bardziej kwasowe). Proces ten odbywa się niezależnie od tego, czy czujesz ból w mięśniach, czy nie.

Rozpad ATP i następujący w jego wyniku wzrost koncentracji jonów wodorowych (H+) ma miejsce we wszystkich naszych systemach energetycznych, ale przede wszystkim podczas procesu zwanego glikolizą, kiedy produkowany jest także kwas mlekowy. Ten ostatni dysocjuje na jony wodorowe i podczas ćwiczeń fizycznych jest głównym źródłem uwalnianych H+. To właśnie jony wodorowe pochodzące z kwasu mlekowego, a nie pozostałości jonów mleczanowych (jak błędnie uważa wiele osób) powodują narastające zmęczenie mięśni i pogarszają naszą efektywność w trakcie ćwiczeń. Kwas mlekowy to główne, ale nie jedyne ich źródło. A skoro istnieje wiele ognisk uwalniania H+ podczas produkcji energii, szybko też spada pH.

Wraz z gwałtownym spadkiem jego poziomu obniża się także siła i zdolność do intensywnego kurczenia się mięśni, a to właśnie one umożliwiają utrzymanie wysokiego poziomu aktywności podczas całej sesji treningowej. Jeśli nie jesteś w stanie wykonywać potężnych skurczów mięśniowych i doprowadzać organizmu do granic jego możliwości, utrudnione staje się maksymalne przeciążanie mięśni, a co za tym idzie – ich wzrost.

Reasumując – jony wodorowe powodują, że spada pH mięśni, w związku z czym zmniejsza się ich siła, a Ty szybciej się męczysz. Te ograniczenia powstrzymują przed odpowiednim przeciążeniem mięśni i wymuszeniem przyrostów.

DZIAŁANIE BETA-ALANINY
Większość efektów działania beta-alaniny jest związana z jej zdolnością do zwiększania syntezy potężnego śródmięśniowego bufora zwanego karnozyną. Ten naturalnie występujący dipeptyd (β-alanylo-L-histydyna) neutralizuje wspomniane wcześniej jony wodorowe uwalniane podczas intensywnych ćwiczeń fizycznych hamując przedwczesne zmęczenie. Dzięki temu stabilizowane jest mięśniowe pH. Karnozynę można znaleźć zarówno we włóknach mięśniowych typu I, jak i II, z tym że w tych ostatnich osiąga większe stężenie, i to właśnie one są głównie wykorzystywane podczas treningów siłowych o dużej intensywności, odpowiadając za ogólny wzrost mięśni.

Dzięki suplementacji beta-alaniną możemy zwiększyć koncentrację karnozyny, dzięki czemu włókna mięśniowe typu II są w stanie pochłonąć więcej jonów wodorowych i zachować optymalną wartość pH. W ten sposób ich zdolności zachowania maksymalnej siły i wytrzymałości przez całą sesję treningową są większe, a co za tym idzie – mięśnie rosną znacznie szybciej.

KARNOZYNA
Podniesienie poziomu karnozyny poprzez przyjmowanie beta-alaniny jest skuteczne w każdym momencie treningu – niezależnie od tego, czy dźwigasz akurat ciężary, czy poprawiasz wytrzymałość. Aby wykonać określoną pracę, organizm wykorzystuje trzy systemy energetyczne: system ATP-fosfokreatyna umożliwiający produkcję energii głównie podczas ciężkiego treningu siłowego w seriach do 5–6 powtórzeń, system glikolityczny używany przeważnie w zakresie 7–15 i więcej powtórzeń oraz system oksydacyjny (spalania tłuszczu) wykorzystywany przede wszystkim podczas ćwiczeń wytrzymałościowych (np. jazda na rowerze czy chód). Procesy te przebiegają równocześnie, jednak przeważnie jeden z nich staje się dominujący w produkcji energii przy określonym rodzaju aktywności. Wszystko zależy od poziomu intensywności i czasu trwania danego ćwiczenia oraz ogólnej sprawności organizmu. Osoba podnosząca ciężary będzie głównie używać dwóch pierwszych systemów i w obydwu nagromadzenie jonów wodorowych będzie się przyczyniać do odczuwania zmęczenia i „pieczenia w mięśniach”, co dotyczy zwłaszcza glikolizy.

To właśnie w tym względzie suplementy kreatynowe nieco zawodzą. Są najbardziej skuteczne podczas pracy systemu ATP-fosfokreatyna, który opiera się na zmagazynowanym adenozynotrójfosforanie i resyntezie fosfokreatyny podczas intensywnych, wysokoenergetycznych skur­czów. Przyjmowanie kreatyny pomoże podczas krótkotrwałego wysiłku, kiedy potrzebujesz nagłego zastrzyku siły, ale na niewiele się zda podczas serii po 7–15 powtórzeń. A w celu zmaksymalizowania wzrostu masy mięśniowej musisz wykonywać zarówno ciężkie (5–6 powtórzeń), jak i umiarkowane serie (7–15 powtórzeń). Beta-alanina, poprzez zwiększanie stężenia karnozyny, może wówczas stanowić bufor dla gromadzących się jonów wodorowych, a nawet je neutralizować. Dzięki niej będziesz w stanie wykonywać potężne skurcze przez dłuższy czas.

Obniżanie zmęczenia fizycznego na poziomie komórkowym to kolejna mocna strona beta-alaniny. Przeprowadzone niedawno badanie wykazało, że przewyższa ona pod tym względem kreatynę, zyskując tym samym jeszcze jeden punkt przewagi nad suplementem, który przez ostatnią dekadę uważano za najbardziej skuteczny. Jeśli weźmiemy pod uwagę zadowalające efekty działania beta-alaniny zarówno podczas badań, jak i na siłowni, dni kreatyny jako supersuplementu mogą być policzone. Nie wolno jednak zapominać o tym, że kreatyna działa synergicznie z beta-alaniną, tworząc mieszankę wybuchową, idealną w przypadku sportów szybkościowo-siłowych.

DAWKOWANIE
Badania wykazały, że wystarczy przyjmować dziennie od 3,2 do 6,4 grama beta-alaniny, aby znacząco podnieść poziom karnozyny, a tym samym poprawić własne wyniki. Najlepiej dobrać dawkę indywidualnie, ponieważ stopień uwalniania jonów wodorowych podczas ćwiczeń zależy od cech osobniczych oraz specyfiki treningu.

NOWA JAKOŚĆ BETA-ALANINY
Podczas badań nad suplementami sportowymi często się zdarza, że poddawane im osoby prowadzą mało aktywny tryb życia. Ważne, aby o tym wspomnieć, ponieważ u tych, którzy nie ćwiczą często w siłowni, bardzo łatwo jest uzyskać znaczne osiągi w budowie masy mięśniowej. To między innymi dlatego wiele suplementów, które znakomicie wypadały podczas testów, zawodzi w kulturystyce czy innych sportach. Dobrą wiadomością jest jednak to, że w badaniach nad beta-alaniną brali udział zawodnicy sportów siłowych, osoby aktywne oraz najlepsi sportowcy. A i tak uzyskane wyniki są imponujące i wykazują znaczną poprawę osiągów. Korzystne zmiany następują zazwyczaj już po dwóch tygodniach stosowania beta-alaniny, chociaż niektórzy zauważą różnice już po tygodniu. Będą się one pojawiać wraz ze wzrostem poziomu karnozyny. Najbardziej widoczne rezultaty utrzymują się zwykle od trzech do czterech tygodni, ale to nie koniec. Z najnowszych doniesień naukowych dowiadujemy się, że poziom karnozyny podnosi się przez co najmniej dwanaście tygodni. Dlatego zaleca się przyjmowanie beta-alaniny najkrócej przez trzy miesiące, tak by optymalizować poziom karnozyny w komórkach mięśniowych, a co za tym idzie – uzyskać maksymalne efekty suplementacji.

Działanie beta-alaniny możemy dosłownie „poczuć na własnej skórze” jako pojawiające się na całym ciele elektryzujące mrowienie. To całkiem normalne i na wiele osób będzie działać mobilizująco do ciężkich ćwiczeń. Intensywność tego uczucia będzie się jednak zmniejszać wraz z przyzwyczajaniem się organizmu do zwiększonego poziomu karnozyny. Wielu przyjmujących beta-alaninę doświadcza rozszerzenia naczyń krwionośnych i dodatkowego odczucia „pompy” już od pierwszej dawki suplementu. Może się tak zdarzyć, ponieważ beta-alanina podnosi poziom karnozyny, która z kolei jest potężnym prekursorem tworzenia syntazy tlenku azotu (grupy enzymów niezbędnych do wytworzenia silnego środka rozszerzającego naczynia – tlenku azotu).

Michał Karmowski, trec team

KORZYŚCI PŁYNĄCE Z PRZYJMOWANIA BETA-ALANINY POTWIERDZONE BADANIAMI NAUKOWYMI

  • Podwyższa moc oraz eksplozywna siła mięśniowa.
  • Zwiększa ilość suchej masy mięśniowej
  • Podnosi poziom mięśniowej wydolności beztlenowej
  •  Poprawia wydolność tlenową
  • Zwiększa możliwości treningowe, dzięki czemu jesteś w stanie trenować dłużej, z większymi obciążeniami oraz intensywnością

W arsenale suplementów firmy TREC znajdziesz produkty wykorzystujące opisane powyżej niesamowite właściwości beta-alaniny. Polecam ultra-skoncentrowany stack przedtreningowy – S.A.W. Preparat ten prezentuje zupełnie nowe podejście do suplementacji – w odróżnieniu od innych zawiera wyłącznie sprawdzone i przebadane składniki aktywne w dawkach, których efektywność została potwierdzona w badaniach naukowych i sportowych testach. S.A.W.
zawiera beta-alaninę, która w połączeniu z kompleksem kreatyn i stymulatorów niezwykle silnie i efektywnie pobudza organizm, zwiększa jego możliwości siłowe i wytrzymałościowe. Dzięki S.A.W.
będziesz mógł pokonać treningowe ograniczenia i ustanowić nowe rekordy w twojej dyscyplinie sportowej. 
Źródło: Jakub Mauricz